Trzy dni temu, jak już wspomniałam, poznałam kogoś. Zazwyczaj przy pierwszym spotkaniu jestem bardzo nieśmiała, jednak przy nim, czułam się, jakbym znała go od lat! Jak to możliwe? Rozmawialiśmy po prostu o wszystkim. A może po prostu brakuje mi kogoś, do kogo mogłabym się przytulić? Oh, za dużo myślę. Mam to wszystko w głowie, ale nie poukładane w szufladkach. Kiedy oglądam zdjęcia, wracają mi chwile z B, a tego nie chcę! Nie odezwał się do mnie przez 6 miesięcy! Chyba muszę naprawdę o tym zapomnieć!
~ N
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz