wtorek, 28 stycznia 2014
28.01.2014
Przechodzę przez fazę "dojrzewania". Zdawałam sobie sprawę, że nie będzie to łatwe. Ale nieprzespane noce nie wchodziły w grę. Z jakiego powodu chyba sama dobrze nie wiem. Mam po prostu wrażenie, że muszę coś zmienić, coś ze sobą zrobić. W nocy mam natłok myśli, a co najważniejsze, wspomnień. Wraca wszystko, co zrobiłam. Analizuje wszystko krok po kroku i rozmyślam, czy jeżeli postąpiłabym inaczej, byłoby inaczej. Jakby to były, gdyby się nie wydarzyło. Na pewno zmieniłabym ten "romantyczny" wieczór z B. Czuję jego ręce na swoim ciele. Jego wzrok wbity w moje oczy. Dlaczego ktoś, kto był dla mnie ważny zmienia się nie do poznania i zachowuje się jak ostatni frajer. Nie zrozumiem tego nigdy, ale chciałabym, chciałabym jeszcze kiedyś go zobaczyć...
niedziela, 26 stycznia 2014
26.01.`14
Poznałam kogoś. Chyba czas zapomnieć o tym, co działo się w PL. M, który był dla mnie bardzo ważny, jednak wybrał inną, a teraz tego żałuje. B, który potrafi zbajerować dziewczynę, był jak przyjaciel, do którego coś poczułam, a on do mnie. Jednak przez to, że wiedziałam jaki jest, nie dałam mu się nawet pocałować, chociaż bardzo tego chciałam.
Trzy dni temu, jak już wspomniałam, poznałam kogoś. Zazwyczaj przy pierwszym spotkaniu jestem bardzo nieśmiała, jednak przy nim, czułam się, jakbym znała go od lat! Jak to możliwe? Rozmawialiśmy po prostu o wszystkim. A może po prostu brakuje mi kogoś, do kogo mogłabym się przytulić? Oh, za dużo myślę. Mam to wszystko w głowie, ale nie poukładane w szufladkach. Kiedy oglądam zdjęcia, wracają mi chwile z B, a tego nie chcę! Nie odezwał się do mnie przez 6 miesięcy! Chyba muszę naprawdę o tym zapomnieć!
~ N
Subskrybuj:
Posty (Atom)